Herbert G. Wells: Wyspa doktora Moreau. Recenzja

By nieznany - Here, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10363356
Był czas, iż tytuł - Wyspa doktora Moreau, mógł przywodzić na myśl film z 1996 roku; fakt faktem stoi wszak za nim coś znacznie więcej niż nieudany, hollywoodzki obraz - świetna powieść: poniższy z niej cytat jest tylko tego oznaką: „Dopóki widoczne lub słyszalne objawy bólu stanowią dla człowieka udrękę, dopóki motorem jego działania jest chęć uniknięcia bólu, dopóki jego koncepcja grzechu wynika ze stosunku do bólu - dopóty, mówię panu, jest on tylko zwierzęciem uświadamiającym sobie nieco jaśniej to samo, co odczuwa zwierzę”.
REKLAMA
Spoilery.

Pisząc Wyspę doktor Moreau Herbert G. Wells  był w fazie swoje twórczości, gdzie każda z kolejnych powieści współtworzyła jego wielką serię fantastyczno-naukową (Wehikuł czasu, Niewidzialny człowiek, Wojna światów, Kiedy śpiący budzi się, Pierwsi ludzie na księżycu). Mimo atoli, że jej popularność wśród rzesz czytelniczych urealniła się od razu, a więc pod koniec 19 stulecia, współczesna angielskiemu pisarzowi krytyka nie zawsze potrafiła odczytać rzeczywiste intencje owych książek; autorowi zarzucano choćby, iż zbyt bogato szafuje niesamowitością i grozą. W istocie rzeczy horrorowy sztafaż dziełek twórcy Pokarmu bogów był asumptem do ukazania konsekwencji oraz reperkusji moralnych naukowo-technicznego postępu i procesów wymykających się spod kontroli człowieka. Dziś, ad exemplum, Wyspa... jest toteż niewymownie na czasie, pozostając jedną z zasadniczych pozycji pisarstwa Wellsa oraz sciene fiction w ogóle.

Fabuła powieści orbituje wokół postaci Edwarda Prendicka, anglika z naukowym przygotowaniem, który w skutek paru niecodziennych i nieprzyjemnych dlań zdarzeń trafia na tytułową wyspę; gdyż zaś na niej rozgrywają się jeszcze bardziej niewiarygodne sceny - okazuje się, że jej mieszkaniec i guru, niejasny doktor Moreau dokonuje eksperymentów na zwierzętach, przekształcając je drogą wiwisekcyjnych zabiegów w ludzi - wpada z deszczu pod rynnę.

W napisanej w roku 1896 powieści są co najmniej dwa fundamentalne elementy, które poświadczają o dużej literackiej sprawności jej autora. Pierwszy objawia się w tym, jak twórca Wojny w przestworzu wykorzystuje symbolikę, drugi - jak ukazuje grozę. W wypadku dalszego z powyższych komponentów, który swoje ujście ma tuż po pojawieniu się Prendicka na wyspie, i jaki to trwa z niewielkimi przerwami, aż po kres jego pobytu na niej, kluczowa jest aura tajemniczości oraz ponadprzeciętności: boć to, co dzieje się na enklawie Moreau jest właśnie takie, nie dziwi paniczny strach protagonisty. Jest on zaś największy, gdy Edward mylnie myśli, iż tytułowa postać przeprowadza gruntowne, operacyjne penetracje ciał ludzi, podówczas to rusza w głąb dżungli, a towarzyszący mu amok, wprowadza atmosferę choroby tropikalnej; klimaksem jego malarycznej „podróży” staje się zaś spotkanie z odmawiaczami prawa, wtedy to, albowiem okazuje się, że aby podtrzymać i wzmocnić cechy człowiecze u swoich stworów, Moreau nie poprzestał na chirurgii - oddziałuje na niej również innymi środkami. Rozwiązanie doktora jest tymczasem iście boskie, tworząc dokładnie wypracowany system nakazów i zakazów - kodeks obowiązków i praw, przyjmujący formę katechetycznych formuł, przekonuje podopiecznych do rytualnego ich odmawiania: zwierzo-ludzie chóralnie więc skandują:

„Nie będziesz chodził na Czworakach - tak każę Prawo. Czyż  nie jesteśmy Ludźmi?
„Nie będziesz chłeptał Wody - tak każę Prawo. Czyż nie jesteśmy Ludźmi?”
„Nie będziesz pożerał Zwierza ani Ryby - tak każę Prawo. Czyż nie jesteśmy Ludźmi?”
„Nie będziesz obdzierał kory z Drzew - tak każę Prawo. Czyż  nie jesteśmy Ludźmi?”
„Nie będziesz polował na innych Ludzi - tak każę Prawo. Czyż nie jesteśmy Ludźmi?”

Już w kwestii narzucenia swym tworom działań i toku myślenia Moreau jawi się zatem jako postać symboliczna - ucieleśnienie stwórcy...

Takowych substytutów rzeczywistości jest w powieści Wellsa więcej. W swej kluczowej formie urzeczywistniają się w tym, jak autor odrysowuje charakterystyczne cechy ludzi-zwierząt w zależności od ich pochodzenia. Jest zatem wierny pies, krwiożerczy i niebezpieczny lampart, bałamutny lis czy próżna małpa: oczywiście wytwory osobliwych działań doktora są więc wariacją ludzkich charakterów, gdy tedy Prendick uznaje, iż kreacje Moreau nie różnią się swym zachowaniem od tych człowieczych, stawia ciekawą tezę. Zwłaszcza zaś ciekawą biorąc pod uwagę czas napisania dictum, kiedy to hipotezy Charlesa Darwina wciąż były kontrowersyjne. Welles zdaje się  mówić w swojej książce: owszem ewolucja ma sens, jest prawdą, pochodzimy od zwierząt, ale proces konwersji wymaga czasu - jest długoterminowy. Sztuczne natomiast działanie nie może skończyć się przychylnie (dlatego symbolizm łączy się z horrorem). Doktor Moreau dostrzega ten fakt, ale i tak igra z naturą, bawi się w boga. Bogiem wszakże nie jest, więc przyroda go pokonuje - jej, Najwyższy jest niepotrzebny.

Wyspa doktor Moreau to powieść krótka i precyzyjna, którą można przeczytać jednym tchem. Wydaje się, aliści, że niektóre jej wątki mogłyby być bardziej rozwinięte. Zwłaszcza samotny pobyt Prendicka jako nowego herszta wyspy, tuż po śmierci Moreau, to ciekawy, acz nierozwinięty prospekt. Choćby jednak dla zdań, jak to: „Zwierze potrafi by zawzięte i przebiegłe, ale na to, by kłamać w oczy, trzeba być stuprocentowym człowiekiem”, w dziełko Wellsa warto wniknąć.

Autor: Sebastian Michalak, Twoje-Miasto.pl
PRZECZYTAJ JESZCZE
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Chojnicach

kiedy
2019-10-17 18:00
miejsce
Chojnicki Dom Kultury, Chojnice,...
wstęp biletowany
kiedy
2019-12-07 18:00
miejsce
Sala Widowiskowo-Sportowa,...
wstęp biletowany




Szanowny Czytelniku!

Przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszych serwisów.
Zamykając ten komunikat (kliknięcie w przycisk "Przejdź Dalej" lub "X"), zgadzasz się na wskazane poniżej działania.


Stosowanie plików cookies i innych technologii

Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies (ciasteczka) i inne pokrewne technologie, które mają na celu:
- Zapewnienie bezpieczeństwa podczas korzystania z naszych stron
- Ulepszenie świadczonych przez nas usług poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych i statystycznych
- Poznanie Twoich preferencji na podstawie sposobu korzystania z naszych serwisów
- Wyświetlanie spersonalizowanych reklam, które odpowiadają Twoim zainteresowaniom

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.


Administratorzy danych

Administratorem tych danych jesteśmy my, czyli Twoje-Miasto Sp. z o.o., ul. Legionów 57A 86-300 Grudziądz jak również nasi Zaufani Partnerzy z którymi współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w Polityce Prywatności.


Jak wykorzystujemy Twoje dane

W ramach świadczonych przez nas usług staramy się wyświetlać reklamy odpowiadające Twoim zainteresowaniom, które dotyczą naszych produktów oraz produktów klientów korzystających z naszych usług reklamowych (marketing bezpośredni). W tym celu wykorzystujemy informacje zapisywane w plikach cookies, które otrzymujemy podczas korzystania z naszych stron. Nasze działania podejmowane są zgodnie z obowiązującym prawem w ramach tzw. uzasadnionego interesu administratora danych, ponieważ chcemy, by wszystkie nasze usługi, w tym wyświetlane reklamy, były najlepiej dopasowane do potrzeb użytkownika.


Wykorzystywanie Twoich danych przez naszych partnerów

Podobne działania w celach marketingowych podejmują nasi Zaufani Partnerzy, którym udostępniamy powierzchnię reklamową na naszych stronach. Wśród Zaufanych Partnerów znajdują się dostawcy technologii reklamowej, sieci reklamowe, domy mediowe, agencje interaktywne oraz reklamodawcy.
Nasi partnerzy gromadzą i wykorzystują informacje określające Twój sposób korzystania z naszych serwisów. Dzięki temu wyświetlają reklamy najbardziej dopasowane do uzyskanych informacji oraz udostępniają je innym podmiotom wyświetlającym lub zlecającym reklamę w Internecie.
W związku z reformą prawa ochrony danych osobowych nasi partnerzy potrzebują Twojej zgody na działania, których dokonują na naszych stronach. W przypadku jej udzielenia nasi partnerzy będą mogli, w ramach uzasadnionego interesu, wykorzystać Twoje informacje także dla celów analitycznych służących ocenie skuteczności podejmowanych działań marketingowych.
Pamiętaj, że ewentualna zgoda jest Twoją dobrowolną decyzją, natomiast brak jej udzielenia może wpłynąć na Twój komfort korzystania z naszych serwisów. Reklamy nieodpowiadające zainteresowaniom użytkownika są nie tylko nieatrakcyjne, ale i drażniące dla odbiorcy.

Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu (kliknięcie w przycisk "Przejdź do serwisu" lub "X"). Udzieloną zgodę możesz w każdej chwili wycofać, co jednak nie będzie równoznaczne z tym, że korzystanie z tych informacji do czasu wycofania zgody było niezgodne z prawem.


Jakie masz prawa?

Masz pełne prawo do zgłoszenia podmiotowi wykorzystującemu Twoje dane osobowe żądania dostępu do tych informacji, ich poprawiania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania. Pamiętaj jednak, że nie w każdym przypadku możliwe jest zrealizowanie Twoich praw w odniesieniu do informacji zapisanych w plikach cookies.

Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.