"Niepokój", część 2 - opowiadanie

Dawno już zapomniał o swoich popołudniowych rozterkach w dniu, kiedy pierwsze kępy trawy odsłaniał topniejący śnieg. Coraz dłuższe dni, coraz silniejsze promienie słońca, coraz więcej życia w lesie, w którym mieszkał.

To wszystko sprawiało, że czas biegł mu szybko, spędzany na włóczęgach z watahą i wspólnych zabawach. Wieczorem padał zmęczony, ale rano wstawał rześki i radosny, nie rozpamiętując niczego, nie czekając na nic specjalnego, dając się unosić naturalnemu rytmowi życia w stadzie.
Ojciec od czasu do czasu przywoływał go do porządku spojrzeniem, co wywoływało w nim odruchowe skulenie uszu, ale rodzeństwo dość szybko odciągało go do kolejnych wygłupów, skutecznie stawiając jego uszy do pionu.
Tego dnia wieczór przebiegał inaczej niż zwykle. Dołączył, jak zwykle jako ostatni, do wyjącej watahy, ale kiedy skończyli rytuał, matka położyła się, a ojciec, wielki szary basior, stanął nad nimi i spojrzał w taki sposób, że ani senność ani zabawy nie przyszły im nawet do głowy. Wszyscy oprócz matki, która leżała patrząc się na całą scenę ze spokojem, zastygli w oczekiwaniu. A kiedy ostatni z wilków spojrzał na ojca, ten po sekundzie odwrócił się i ruszył w las. Dla wszystkich stało się oczywiste, że dzieje się coś niezwykłego. Wyczuwając na końcu każdego włosa swojej sierści znaczenie chwili, ustawił się na końcu, obserwując wszystko czujnie. Po raz pierwszy w życiu zobaczył, że nikt z jego rodzeństwa nie przepychał się, nikt nikogo nie podgryzał, a porządek marszu ustalił się sam, w całkowitej ciszy. Ojciec dawno był już z przodu, więc przyspieszyli, żeby nie zdążył obejrzeć się za siebie zniecierpliwiony.
Po przejściu kawałka, którego nawet nie potrafiłby oszacować, ojciec w jakiś niedostrzegalny sposób przyzwolił dwojgu z jego rodzeństwa, żeby oddalili się od watahy. Zobaczył, niemal poczuł ten moment, kiedy zrozumieli, że spoczywa na nich jakaś odpowiedzialność i z wielkim zaangażowaniem przykryli zakłopotanie węsząc na wszystkie strony. Szli dalej, ale wyczuwał napięcie, które unosiło się pomiędzy nimi. Tempo marszu spadło, zauważył, że ojciec czujnie przyglądał się otoczeniu i spoglądał bez zwykłej surowości co chwilę na węszące rodzeństwo. Czas mijał mu szybko, a ilość obserwacji, których dokonywał, wywoływała zamęt w głowie. Nigdy wcześniej nie doświadczył takiej wyprawy i takich emocji.
Kiedy wydawało się, że napięcie zaczyna opadać, nagle dostrzegł kątem oka, jak jeden z braci znieruchomiał, wpatrzony w ledwo rysującą się w ciemności gęstą kępę krzaków. Ojciec natychmiast spojrzał w to miejsce i znów jakimś niedostrzegalnym gestem sprawił, że inne wilki z watahy rozeszły się na boki, zachodząc z obu stron zarośla. Wszystko odbywało się w ciszy, która tylko potęgowała napięcie i wyostrzała zmysły wszystkich uczestników tej sceny.
Zostali sami z ojcem. Stali nieruchomo, bardziej czując niż widząc ruch pozostałych wilków. Może bardziej czuł go ojciec, a on tylko starał się wychwytywać ich znajomy zapach, szelest trawy i miejsce, gdzie są, które w ciemnościach objawiało się wyłącznie jako migotanie blasku księżyca na poruszanych liściach.
Wpatrzony w napięciu w kępę krzaków, którą wieki temu wskazała jego siostra, nagle zobaczył uciekającą z nich ciemną plamę. Ignorując ojca, rzucił się w jej stronę, bardziej czując niż wiedząc, co naprawdę robi. Pędził najszybciej jak potrafił, nie zwracając uwagi na krzaki i kamienie, których w ciemności nie byłby w stanie zauważyć nawet, gdyby chciał. Wiedział, że musi jak najszybciej dobiec do oddalającego się, tajemniczego zjawiska. Wiedział, że pod żadnym pozorem nie może go to ominąć. Wiedział, że ze wszystkich powodów świata w tym momencie nie ma w jego życiu nic ważniejszego, niż zaspokojenie instynktu, który kazał mu gonić. Czuł się silny, szybki, gotowy do tego zadania, czuł, że jego wataha jest gdzieś blisko i widzi, albo wyczuwa emocje, napięcie, zaangażowanie, z jakim biegł.
I kiedy wydawało mu się, że funkcjonuje jak doskonała maszyna do wykonania tego zadania, nagle uświadomił sobie, że nie widzi już uciekającej ciemnej plamy. Na ułamek sekundy zwolnił, ale zaraz potem po prostu zatrzymał się bezradnie. Ciemność nocy, z którą był oswojony od zawsze, nagle wydała mu się zupełnie obcym środowiskiem. Wypatrywał zgubionej ciemnej plamy, ale czuł się, jakby w całym lesie został tylko on i jego kompletna dezorientacja tym, co się wydarzyło.
Był sam na sam ze swoim narastającym niepokojem. Nie wiedział, ile upłynęło czasu, zanim dotarły do niego dźwięki i zapach jedzenia. Ruszył w tamtą stronę i dość szybko znalazł całą watahę, ucztującą radośnie nad ciepłym jeszcze posiłkiem. Ojciec, który stał z boku i wyglądał na najedzonego, patrzył na niego czujnie. Zamiast, czego spodziewał się bez wątpliwości, nagany i skarcenia, poczuł że ojciec patrzy na niego zupełnie inaczej niż zwykle. Nie chciał w to uwierzyć i nie dawało się to w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć, ale wydawało mu się, że w oczach ojca zobaczył...dumę.

Marcin Balicki
 

REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Chojnicach

kiedy
2019-10-13 18:00
miejsce
Sala Widowiskowo-Sportowa,...
wstęp biletowany
kiedy
2019-10-17 18:00
miejsce
Chojnicki Dom Kultury, Chojnice,...
wstęp biletowany
kiedy
2019-12-07 18:00
miejsce
Sala Widowiskowo-Sportowa,...
wstęp biletowany
kiedy
2020-02-15 19:30
miejsce
Hala Centrum Park, Chojnice, ul....
wstęp biletowany




Szanowny Czytelniku!

Przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszych serwisów.
Zamykając ten komunikat (kliknięcie w przycisk "Przejdź Dalej" lub "X"), zgadzasz się na wskazane poniżej działania.


Stosowanie plików cookies i innych technologii

Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies (ciasteczka) i inne pokrewne technologie, które mają na celu:
- Zapewnienie bezpieczeństwa podczas korzystania z naszych stron
- Ulepszenie świadczonych przez nas usług poprzez wykorzystanie danych w celach analitycznych i statystycznych
- Poznanie Twoich preferencji na podstawie sposobu korzystania z naszych serwisów
- Wyświetlanie spersonalizowanych reklam, które odpowiadają Twoim zainteresowaniom

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.


Administratorzy danych

Administratorem tych danych jesteśmy my, czyli Twoje-Miasto Sp. z o.o., ul. Legionów 57A 86-300 Grudziądz jak również nasi Zaufani Partnerzy z którymi współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w Polityce Prywatności.


Jak wykorzystujemy Twoje dane

W ramach świadczonych przez nas usług staramy się wyświetlać reklamy odpowiadające Twoim zainteresowaniom, które dotyczą naszych produktów oraz produktów klientów korzystających z naszych usług reklamowych (marketing bezpośredni). W tym celu wykorzystujemy informacje zapisywane w plikach cookies, które otrzymujemy podczas korzystania z naszych stron. Nasze działania podejmowane są zgodnie z obowiązującym prawem w ramach tzw. uzasadnionego interesu administratora danych, ponieważ chcemy, by wszystkie nasze usługi, w tym wyświetlane reklamy, były najlepiej dopasowane do potrzeb użytkownika.


Wykorzystywanie Twoich danych przez naszych partnerów

Podobne działania w celach marketingowych podejmują nasi Zaufani Partnerzy, którym udostępniamy powierzchnię reklamową na naszych stronach. Wśród Zaufanych Partnerów znajdują się dostawcy technologii reklamowej, sieci reklamowe, domy mediowe, agencje interaktywne oraz reklamodawcy.
Nasi partnerzy gromadzą i wykorzystują informacje określające Twój sposób korzystania z naszych serwisów. Dzięki temu wyświetlają reklamy najbardziej dopasowane do uzyskanych informacji oraz udostępniają je innym podmiotom wyświetlającym lub zlecającym reklamę w Internecie.
W związku z reformą prawa ochrony danych osobowych nasi partnerzy potrzebują Twojej zgody na działania, których dokonują na naszych stronach. W przypadku jej udzielenia nasi partnerzy będą mogli, w ramach uzasadnionego interesu, wykorzystać Twoje informacje także dla celów analitycznych służących ocenie skuteczności podejmowanych działań marketingowych.
Pamiętaj, że ewentualna zgoda jest Twoją dobrowolną decyzją, natomiast brak jej udzielenia może wpłynąć na Twój komfort korzystania z naszych serwisów. Reklamy nieodpowiadające zainteresowaniom użytkownika są nie tylko nieatrakcyjne, ale i drażniące dla odbiorcy.

Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu (kliknięcie w przycisk "Przejdź do serwisu" lub "X"). Udzieloną zgodę możesz w każdej chwili wycofać, co jednak nie będzie równoznaczne z tym, że korzystanie z tych informacji do czasu wycofania zgody było niezgodne z prawem.


Jakie masz prawa?

Masz pełne prawo do zgłoszenia podmiotowi wykorzystującemu Twoje dane osobowe żądania dostępu do tych informacji, ich poprawiania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania. Pamiętaj jednak, że nie w każdym przypadku możliwe jest zrealizowanie Twoich praw w odniesieniu do informacji zapisanych w plikach cookies.

Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

email:
hasło:
 
bezpieczne logowanie SSL
zapomniałem hasła | zarejestruj się